niedziela, 19 sierpień 2018
  • >
  • >

Żywienie

Podstawy żywienia króliczka

Opieka

Opieka nad króliczkiem

Przed zakupem

Co trzeba wiedzieć przed zakupem

Przed zakupem

Króliczki w szczególności te malutkie są jednymi z najsłodszych domowych zwierzątek. Ulubieńcy dzieci, zachwycają także dorosłych. Króliczki Uroczo poruszają noskami, kicają po domu wzbudzając czułość w sercach domowników.
Kto by nie chciał takiego stworzonka? Dlatego zwierzątka kupowane są często pod wpływem chwili - rodzina na niedzielnym spacerze w galerii handlowej zostaje "oczarowana" przez maluszka na wystawie sklepu zoologicznego i pupilek trafia do domu, w którym nikt niczego o nim nie wie.
To zła metoda, bo to nie pluszowe zabawki. Zwierzątka te wymagają o wiele więcej uwagi i cierpliwości, niż może się nam wydawać.
Nie chcemy państwa zniechęcić do posiadania tych wspaniałych zwierzątek ,ale przygotować na ich przybycie.
Przed zakupem dobrze jest porozmawiać z innymi opiekunami , poczytać fachową literaturę i przygotować mieszkanie w taki sposób, by było bezpieczne dla nowego lokatora.
Zanim więc do Twojego domu trafi zwierzątko, przygotuj się na tych kilka punktów...
Zdobądź jak najwięcej informacji na temat zwierzątka.

1. Czytaj i chłoń wiedzę.
Pytaj przyjaciół i znajomych ,którzy  posiadają króliczka. Staraj się dowiedzieć jak najwięcej.Bo taka wiedza przyda się na pewno.

2. Dobierz miejsce w którym będzie stała klatka. Szczególnie ważne dla wszystkich domowników,ale przede wszystkim dla nowego lokatora. Miejsce takie powinno być spokojne,ale i widoczne.
Króliczek powinien uczestniczyć w Waszym życiu codziennym. Klatka nie może stać bezpośrednio przy kaloryferach ani też być narażona na przeciągi. Jeśli takie miejsce jest już wyznaczone pora zająć się następnym punktem.

3.Wymiary klatki. Tu nie ma ograniczeń im większa tym lepsza. Nie oszczędzajmy paru złotych kosztem naszego pupila. Króliczki są zwierzątkami,które potrzebują bardzo dużo przestrzeni.
Nie chcemy by nasz maluch siedział w kącie nie mogąc się swobodnie poruszać!!! Zwierzątko musi mieć możliwość biegania i podskakiwania:-).... Przeciez to sama przyjemność oglądać króliczka w akcji "ała kuku".

4. Funkcjionalność pomieszczenia. Klatka to dom naszego pupila. Musimy go tak urzadzić,aby  na wszystko starczylo miejsca. Kuchnia nie może stać koło toaletki :-)
Czyli umieszczamy kuwetę najlepiej narożnikową w innym koncie niż miseczki z jedzonkiem,poidełkiem i paśnikiem. Kuweta powinna być czyszczona codziennie. Pozwoli to w miarę długo utrzymac czystość całego pomieszczenia.
Domek wcale nie musi być drewniany. Dobrym rozwiązaniem jest także hamak ,a pod nim jakby namiocik :-) Pozwólmy naszym podopiecznym zdecydować co dla nich lepsze. Nie wszystkie króliczki korzystaja z hamaków,ale większość je uwielbia.

5.Bezpieczeństwo i wygoda
Wszelkiego rodzaju druty i ostre przedmioty nie mogą znajdować się w klatce,ani obok. Kupując paśnik zwróć uwagę na jego wykończenie. Dokładnie zabezpiecz wszystko co może spowodować jakiś uraz malucha.
Kable powinny być NIE DOSTĘPNE podczas wybiegów. Kwiatki doniczkowe bardzo często powodują silne zatrucia króliczka. Nie mogą więc znajdować się w miejscu w którym może uszolek je sięgnąć.
Pamiętaj,że króliczki to wulkany energii i muszą mieć możliwość się wybiegać. Pamiętaj, że króliczek to nie pluszowa zabawka. Dla bardzo małych dzieciaczków na początek polecamy takie cudeńka.
Jeśli już jesteśmy zdecydowani i praktycznie nic nie stoi na przeszkodzie w posiadaniu króliczka, upewnijmy się, że nikt z domowników nie ma alergii.
Króliczek jest na trzecim miejscu posiadanych zwierzątek. Co to oznacza? Wystarczy zajrzeć do schronisk. Zarówno piesek i kotek trafia do nich w momencie nieprzemyślanych decyzji.
Tak samo jest z króliczkami. Więc proszę!!! Bądź pewny, że zwierzątko będzie u Ciebie szczęśliwe do około 8-10 lat!!!

Choroby

Zdrowy króliczek nie powinien mieć problemów z utrzymaniem czystości swojego futerka. Zwierzątka poświęcają sporo czasu na pielęgnację swojej okrywy. Nie oznacza to jednak,że należy pozostawić go samemu sobie.Od czasu do czasu należy podnieść naszego pupilka i obejrzeć dokładnie jego brzuszek oraz okolicę odbytu. Gdyż tam najczęściej znajdujemy zabrudzone miejsca lub kołtuny z sierści. Jeśli zauważymy takie miejsca powinniśmy delikatnie przemyć je letnią wodą.Szczególnie jeśli posiadamy króliczka długowłosego.

Królik sam zajmuje się swoją codzienną toaletą, na którą składa się czyszczenie futerka i otworów ciała. Językiem masuje ciało i usuwa brud ze wszystkich dostępnych miejsc. Tylne łapki służą mu do czyszczenia szyi i podbródka, a przednie — nosa.

 

Rozkoszne tarzanie się zwierzątka po ziemi ma na celu usunięcie z jego futerka martwych włosów. W czasie najsilniejszego linienia możemy mu w tym pomóc wyczesując go miękką, małą szczotką, najpierw w kierunku układania się włosów, a potem w przeciwnym.

Dla wielu właścicieli jak i podopiecznych jest to sposób na umocnienie więzi.

W upalne dni możemy ochłodzić „ubranego" w grube futro królika przez umieszczenie go w płaskiej miseczce z wodą albo zwilżenie mu łapek i uszu. Nie należy jednak całkowicie zanurzać go w wodzie, gdyż jego gęste włosy puchowe nie przepuszczają wody i dlatego nie następuje pożądane ochłodzenie ciała. Jeśli na dodatek szybko obniży się temperatura otoczenia, to królikowi grozi zaziębienie. Trzeba bowiem wiedzieć, że jego okrywa włosowa schnie bardzo wolno. Z tego też powodu, a także dlatego, że króliki nie umieją pływać nie powinniśmy go wrzucać do głębokiej wody. Jeśli futerko zwierzątka rzeczywiście wymaga wyczyszczenia, co najczęściej jest oznaką choroby, to lepiej obmyć mu brudne miejsce gąbką lub gazą. Ważne jest, aby potem dokładnie je wysuszyć. Postępując w ten sposób, nie dopuścimy do zaziębienia królika, co szczególnie łatwo może nastąpić w chłodniejsze dni.

 

Obszerna i czysta klatka ułatwia królikowi wykonywanie toalety. Jego duże tylne łapki pozostają wtedy rzeczywiście czyste i suche. ma to również znaczenie dla nas, ponieważ biorąc go na kolana, nie musimy się obawiać, że pobrudzi nam ubranie. Dlatego powinniśmy dokładnie czyścić klatkę i nie oszczędzać na ściółce. Obfita i czysta ściółka dodatkowo zachęca naszego wychowanka do tarzania się po niej, dzięki czemu królik wygląda zdrowo, a jego futerko jest miękkie i błyszczące.

Pazurki królika rosną przez cały czas, a w warunkach domowych nie ma on możliwości ich ścierania. Konieczne jest więc ich systematyczne przycinanie specjalnymi cążkami, np. takimi jak dla kota lub papug.

Cążki takie różnią się od zwykłych nożyczek charakterystyczną budową ostrzy, która nie miażdży pazura. Mają one otwór, który w momencie zaciskania ostrzy na pazurku, obejmuje go ze wszystkich stron równomiernie i gładko przycina. Należy robić to bardzo ostrożnie i przy dobrym oświetleniu, aby dokładnie widzieć końcówkę ukrwionej miazgi (tkanki miękkiej wewnątrz pazura). Linia cięcia powinna być 3-5 mm poniżej niej, ponieważ zbyt krótkie przycinanie może przyczynić się do pękania tkanki pazura oraz przerostów miazgi. Gdy pazurki są ciemne, bezpieczniej jest kontrolnie skracać same ich końcówki, żeby nie narażać zwierza na stres spowodowany skaleczeniem. Przypuszczam, że częstotliwość obcinania pazurków może być różna w zależności od królika. Na pewno te, które mają możliwość biegania po dworze, nie będą musiały być poddawane zabiegowi zbyt często (a może nawet wcale).

Zęby również rosną przez całe życie królika i należy kontrolować ich długość, szczególnie gdy zwierzak karmiony jest głównie miękkimi warzywami. Gdy urosną zbyt długie będą przeszkadzały w jedzeniu i zamykaniu pyszczka, a w najgorszym przypadku mogą nawet wrastać i kaleczyć dziąsła oraz język. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, należy podawać królikom: dużo siana i zieleniny (po uprzednim przyzwyczajeniu), gałązki drzew owocowych i wierzby - królik bowiem ściera zęby poprzez długie rzucie, nie poprzez gryzienie twardych rzeczy typu "suchy chleb". Pomocne w utrzymaniu prawidłowej długości uzębienia mogą okazać się też np. kartonowe pudełka, którymi królik może się zająć i jednocześnie popracować nad nimi szczęką ;-)

W większości przypadków problemy z przerastaniem zębów mają jednak króliki posiadające wady zgryzu. Takie przypadki kwalifikują się na wizytę u króliczego weterynarza, który w prawidłowy sposób będzie dokonywał korekcji zębów. Samemu nie wolno tego wykonywać, gdyż można królikowi zrobić krzywdę. Chyba, że weterynarz nauczy a Ty będziesz na tyle odważny, aby podjąć się takiej operacji bez stresu... Korekcji zębów przerastających z powodu wad zgryzu dokonywać trzeba niestety z dużą częstotliwością, bo nawet co miesiąc. Każdy taki zabieg jest dla królika całkowicie bezbolesny i nie wymaga żadnej narkozy - jedynie umiejętności lekarza specjalizującego się w królikach i odpowiednich narzędzi.

Uszy królika również należy co jakiś czas kontrolować. Gdy nie mamy doświadczenia w ich czyszczeniu zalecam udanie się do weterynarza, który pokaże jak prawidłowo to robić. Zwykle częściej problemy z uszami mają króliki baranki, ze względu na utrudnioną wentylację, ale nie jest to reguła. Nie można dopuszczać, aby wydzielina zalegała w uszach, ponieważ będzie ona sprzyjała tworzeniu się stanów zapalnych, a to już wiąże się najczęściej z leczeniem antybiotykowym w postaci kropli.

UWAGA: uszu nie czyści się na sucho samymi pałeczkami, potrzebna jest jeszcze specjalna parafina. Waciki na pałeczkach należy zwilżać, w przypadku używania suchych, królikowi można sprawiać niepotrzebny ból.

Opieka nad króliczkiem

Króliki są towarzyskie i uwielbiają pieszczoty, ale tylko gdy czują się bezpiecznie. Pierwsze dni w nowym miejscu bywają dla nich bardzo stresujące i musisz się uzbroić w cierpliwość, aby powoli zdobyć ich zaufanie. Wszystkie króliki są bojaźliwe, ostrożnie poznają nową przestrzeń. Pamiętaj, że w pierwszych dniach także kontakty z nowym człowiekiem są dla nich bardzo stresujące, więc pamiętaj o delikatności, czułości i dużej dawce cierpliwości. Jednak już po kilku tygodniach będą zachowywać się swobodnie i czuć się bezpiecznie.
Opieka nad królikiem nie sprawia większych problemów, gdyż przeważnie są bardzo mało wymagające. Rzadko kiedy wydają dźwięki, dlatego nadają się do trzymania w bloku bez przeszkadzania sąsiadom. Ich milczenie jednak ma też wiele wad. Trudniej jest rozpoznać ich samopoczucie i zobaczyć, że coś im dolega jeśli zachorują.. Należy też pamiętać o tym, że samo milczenie nie świadczy jeszcze o całkowitym zadowoleniu królików. Warto pamiętać, że to delikatne zwierzątka – przesadne pieszczoty i zabawy mogą być dla nich bolesne.
Klatka przygotowana, jedzenie gotowe, ale co dalej? Królik został przyniesiony do domu, ale jak się nim zajmować na co dzień? Jak sprawić, żeby stał się wesoły i towarzyski, załatwiał się w kuwecie? Jak sprawić, żeby był przytulny, jak w opowieściach właścicieli królików? Mam nadzieję, że ten tekst pomoże odpowiedzieć choć na część z tych pytań.
Przez pierwszych kilka dni pozwól królikowi zapoznać się z klatką i daj mu poczuć, że to jego dom. Postaraj się zwalczyć w sobie ochotę do wypuszczenia go, żeby sobie pobiegał. Królik  powinien zostać wpuszczony do przygotowanej klatki, w której czeka na niego kuweta z wyściółką, siano, woda i miska z pokarmem, jakim był dotąd karmiony.  Jeśli królik jest niemłody i został wcześniej nauczony czystości, to wypuszczanie można zacząć następnego dnia.  Warunkiem wypuszczenia królika na pierwszy spacer jest jego załatwianie sie w klatce do kuwety (siusiu i większość bobków). Aby zachęcić królika do załatwiania się w kuwecie należy wysypać ściółką tylko kuwetę lub róg klatki, pozostawiając resztę podłogi czystą. Większość królików zrozumie tę sugestie, inne potrzebują zachęty w postaci przesypywania nieczystości pozostawionych poza kuwetą/ kącikiem toaletowym do nich. Zapach powinien zasugerować króliczkowi, gdzie się załatwiać.
Młode króliczki uczą się czystości wolniej niż dorosłe i trzeba mieć do nich trochę cierpliwości. Jeśli królik wybierze inny róg  klatki do załatwiania swoich potrzeb - lepiej mu ulec, niż z nim walczyć. Należy przesunąć kuwetę w ten róg.
Dopiero, kiedy królik właściwie załatwia się w klatce, może być stopniowo wypuszczany na zewnątrz, najpierw na ograniczoną powierzchnię np. ogrodzoną, gdy się nauczy tutaj zachowywać czystość, obszar do biegania można powiększać. Kiedy już królik zostaje wypuszczany z klatki, początkowo należy go nadzorować. Najlepiej usiąść na podłodze (czytając, oglądając telewizję) i obserwować zachowania królika. Króliki, które długo przebywały w klatce, początkowo zazwyczaj mają wielką ochotę do podskakiwania, biegania i innych ćwiczeń fizycznych. Większość królików na poczatku udaje się też na zwiedzanie swojego nowego terytorium. Obchodzą uważnie całe pomieszczenie, obwąchują wszystkie kąty, sprzęty, pocierają je brodą, zostawiając swój zapach, który, na szczęście, jest całkowicie niewyczuwalny dla człowieka..

Podkategorie

Dziekujemy wszystkim za podesłane zdjęcia. Niestety ze względu na włamanie na stronę zostala ona zniszczona i większość zdjeć utraciliśmy. Liczymy na Was!

2a 1a

*****************************************

3a

********************************************************************************************

kl

*******